Strona główna

Strona główna »

Co gryzie Tomasza Szymulę?

CO GRYZIE TOMASZA SZYMULĘ?

Tomasz Szymula jest jednym z wielu fotografów specjalizujących się w zdjęciach typu fashion, lecz jednym z nielicznych, którzy swoją pasję wprowadzili na wysoki poziom i uczynili z niej swój zawód oraz filozofię życia.

Tomasz Szymula

- Każde moje zdjęcie, czy to zlecone, czy też tworzone na własne potrzeby, traktuję jak nowe wyzwanie, którego podjęcie wiąże się z uzyskaniem konkretnego efektu, czyli stworzeniem obrazu, który będzie silnie oddziaływał na widza – opowiada Szymula - Jedną z moich największych inspiracji były zdjęcia tworzone przez Helmuta Newtona, z którym, jak sądzę, dzieliłem namiętność do fotografii. Każde moje zdjęcie jest hołdem złożonym wyjątkowości kobiecej, jej niezwykłości wewnętrznej oraz zewnętrznej. Ta pierwszą pragnę jednak zawsze uzewnętrznić i przy jej pomocy tworzyć klimat zdjęcia. Moda, uważam, jest doskonałym sposobem ekspresji, wyciąganiem własnego Ja na światło dzienne, dzieleniem się nim z otoczeniem, które dzięki temu nabiera żywszych i głębszych barw. Odpowiednie światło, wyrazista gra światłocieni – są to środki, jakie wykorzystuję do akcentowania interesujących mnie aspektów powstającego obrazu. Każde moje zdjęcie to osobna, kobieca historia, którą staram się opowiedzieć własnymi słowami. Historia ta jednak, jest zawsze opowieścią nie tylko moją, ale i mojej modelki.

Tomasz Szymula jest jednym z młodych, niezwykle utalentowanych twórców, którzy przez lata opanowywali swój warsztat. Następnie, po przejściu na zawodowstwo, czekają szansy, na którą z pewnością zasługują. Właśnie dlatego jednostki tego rodzaju należy promować, by mogły one "malować" swój obraz świata, który nie powstaje w sposób przypadkowy, lecz przemyślany i zamierzony. Historia Tomka Szymuli – pomimo swojej wyjątkowości – jest historią jedną z wielu, które domagają się "happy endu".

Tomasz Szymula

Tomek stanowi tutaj rodzaju przykładu, który doskonale pokazuje istnienie problemu młodych twórców sztuki fotograficznej. Tomek Szymula zrealizował bardzo wiele sesji fotograficznych.

- Sesje bardzo często przeprowadzałem dla modelek czy wizażystek, chcących zrealizować swoje wizje – dodaje Szymula. - Współpracowałem z kilkoma agencjami modelek m.in. z "U.Studio" czy "Wonder Models" oraz z takimi projektantami mody jak choćby Yulia Babich i Błażej Teliński. To oraz wiele innych moich działań i zrealizowanych zleceń nie pozwoliło mi jednak jeszcze na bycie zauważonym w środowisku mody. To mnie nie tyle martwi, ile niepokoi. Boję się, że brak umiejętności autopromocyjnych młodych twórców, jakim również i ja jestem, sprawia, że bardzo wiele talentów, które zdecydowanie zasługują na uwagę, ginie bezpowrotnie…

Tomasz Szymula

Firma i studio Tomka Szymuli znajdują się w Szczecinie, lecz zamówienia na sesje realizuje on w każdym miejscu kraju. Wybrane fotografie tego specjalisty fotografii mody można znaleźć na www.tomekszymula.com.

2009-11-27

www.tomekszymula.com

zdjęcia: Tomasz Szymula

Wiadomość pochodzi z: Co gryzie Tomasza Szymulę?

« powróć na stronę z artykułami

POZOSTAŁE WIADOMOŚCI

BMW piątka

NOWE BMW SERII 5

Serwis WorldCarFans opublikował pierwsze oficjalne zdjęcia nowego samochodu BMW serii 5.

E-lementarz Internetu

E-LEMENTARZ INTERNETU DLA RODZICÓW I DZIADKÓW

Korzystanie z Internetu nie dla wszystkich jest tak oczywistą umiejętnością jak pisanie czy czytanie. Takie osoby z łatwością znajdziemy nawet wśród naszych najbliższych. Dlatego ING Bank Śląski postanowił wydać podręcznik dla początkujących – E-lementarz Internetu. Edukujmy w tej dziedzinie naszych rodziców i dziadków bo warto!

Wyobrażasz sobie życie bez korzystania z komputera i Internetu? Masa korespondencji pisanej ręcznie, dokonywanie przelewów bankowych czy opłat przy okienku w banku bądź na poczcie, wycieczki do punktów komunikacji miejskiej po aktualne rozkłady jazdy, sprawdzanie numerów telefonu np. do Urzędu Skarbowego, ZUS-u w książce telefonicznej, itd.?

kurs doskonalenia techniki jazdy

KURS DOSKONALENIA TECHNIKI JAZDY

Jeśli wybór gwiazdkowego prezentu dla faceta to Twoim zdaniem czarna magia, a co roku przed świętami przechodzisz atak histerii - nie panikuj – mamy dla Ciebie idealną propozycję.

PRacownik

"PRACOWNIK" JUŻ W KSIĘGARNIACH!

"Bohaterem tej nic niewartej opowieści byłem ja. Wszystko, co miało w niej miejsce, faktycznie zdarzyło się w rzeczywistości. Wówczas do rzeczywistości należał koniec 2007 i pierwsza połowa 2008 roku.

MENU

 
 
 

ATOM | RSS

© 2008 wsi.slupsk.pl